Zasady obowiązujące podczas wyjazdu na narty do Austrii w sezonie 2021/22

Sezon narciarski nadchodzi dużymi krokami i coraz częściej zadajemy sobie pytanie jak to może wyglądać w tym roku w reżimie COVID-19. Poprzedni nie był łaskawy dla turystów, a po wielu zawirowaniach nie można było wyjechać na narty do Austrii. W tym roku ma być inaczej, a tak przynajmniej wszyscy chcieliby żeby tak było i ośrodki narciarskie ogłosiły już daty otwarcia sezonu narciarskiego oraz opracowano zasady pobytu turystów podczas sezonu 2021/22.

W Austrii zasady sprowadzają się to do „reguły 3G” (getestet, gimpft i genesen), a po naszemu trzeba mieć ze sobą aktualny negatywny wynik testu (antygenowy 48h lub PCR 72h) lub zaświadczenie o szczepieniu (pełne szczepienie dwoma dawkami uprawnia do wjazdu do 360 dni od podania drugiej dawki, a szczepionki jednodawkowe uprawniają do wjazdu od 21-go dnia do 270 dni od podania szczepionki), lub zaświadczenie o przebyciu choroby (w ciągu ostatnich 180 dni). W praktyce ma to działać w ten sposób, że turysta musi mieć ze sobą jedno z tych zaświadczeń aby mieć nocleg, wejść do restauracji lub korzystać z infrastruktury narciarskiej. Zaświadczenie trzeba przedstawić podczas rejestracji w hotelu, w restauracjach przed wejściem lub nawet wypełnia się specjalne formularze. Kupując skipass lub też wchodząc na teren stacji też będzie wymagane przedstawienie dokumentu na wezwanie pracowników stacji narciarskiej.

Dodatkowo maski są obowiązkowe w środkach komunikacji (takimi też są kolejki linowe) oraz sklepach i innych miejscach gdzie będzie to oznaczone. Według przepisów mają to być maski typu FFP2, czyli te o wyższych parametrach ochrony, jednak w praktyce i na codzień spora cześć osób nosi zwykłe maski i nikt specjalnie na to nie zwraca uwagi, ale warto przed wyjazdem zaopatrzyć się w taką maskę i gdyby się trafiło na „służbistę” to unikniemy problemów.

Na chwilę obecną jest deklaracja, że Apres-Ski będą mogły się odbywać przy tzw. ścisłych środkach bezpieczeństwa oraz tak samo ma to dotyczyć „życia nocnego” w klubach i dyskotekach. W praktyce oznacza to również posiadanie zaświadczenia, mogą się pojawić limity osób w pomieszczeniach zamkniętych oraz przy wejściach procedury dezynfekcji rąk itp.

A co z granicami? Na chwilę obecną nie ma kontroli na granicach, ale nie jest wykluczone, że wraz ze zwiększeniem się ilości przypadków zachorowań takie kontrole zostaną wprowadzone. Możemy jednak być rutynowo zatrzymani do kontroli przez Policję lub Straż graniczną i w takim przypadku cel podróży oraz posiadanie zaświadczeń są weryfikowane.

Zwracam uwagę na jeden aspekt jakim jest różnica w mentalności i sposobie postępowania w Austrii, a jak to jest traktowane na codzień w Polsce. Spodziewajmy się, że będziemy o te zaświadczenia regularnie pytani oraz będzie zwracana uwaga na brak maski itp. Sami właściciele hoteli i pensjonatów będą chcieli stworzyć przyjazne warunki pobytu więc reguły jakie obowiązują zostaną wam przestawione na wejściu i należy się do nich stosować. To samo na wyciągach narciarskich – maskę trzeba ze sobą mieć i na brak pracownicy zwracają uwagę.

Pozostaje mieć nadzieję, że te zasady będą jedynymi i unikniemy zawirowań w ograniczeniach dla turystów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.