nartywaustrii.com.pl

Szczecińska Gubałówka: Zamknięta legenda. Czy snowpark odżyje?

Szczecińska Gubałówka: Zamknięta legenda. Czy snowpark odżyje?

Napisano przez

Przemysław Sokołowski

Opublikowano

1 wrz 2025

Spis treści

Dla każdego, kto choć raz poczuł dreszczyk emocji na desce czy nartach, wieść o kultowym miejscu, które popada w zapomnienie, zawsze boli. W Szczecinie takim miejscem była Gubałówka snowpark, który przez lata stanowił serce lokalnej sceny sportów zimowych. Jeśli szukasz aktualnych informacji o tym, czy obiekt nadal działa, jakie są jego perspektywy i gdzie teraz szukać śniegu w regionie, ten artykuł jest właśnie dla Ciebie.

Szczecińska Gubałówka: Niestety, kultowy snowpark jest obecnie nieczynny i popada w ruinę.

  • Obiekt przy ul. Lisiej w Szczecinie jest nieczynny od około 2017-2018 roku.
  • Główne przyczyny zamknięcia to łagodne zimy, brak śniegu, wysokie koszty utrzymania i problemy finansowe.
  • Teren jest zaniedbany, wyciąg i infrastruktura snowparku są zniszczone lub rozkradzione.
  • Gubałówka była ważnym ośrodkiem dla lokalnej społeczności snowboardowej i narciarskiej.
  • Pojawiają się pomysły na rewitalizację (np. centrum całoroczne), ale brak konkretnych planów i decyzji.
  • Fani sportów zimowych ze Szczecina muszą szukać alternatyw daleko w Polsce lub w Niemczech.

Narodziny i złote lata: Kiedy Gubałówka tętniła życiem

Szczecińska Gubałówka, położona przy ulicy Lisiej, była przez lata prawdziwą perłą dla miłośników sportów zimowych w zachodniej Polsce. W regionie, gdzie o naturalne wzniesienia i obfite opady śniegu trudno, ten miejski stok stanowił wyjątkową oazę dla narciarzy i snowboardzistów. Pamiętam, jak w swoich złotych latach Gubałówka tętniła życiem, przyciągając tłumy spragnionych adrenaliny fanów freestyle'u. Było to miejsce, gdzie rodziły się pasje, szlifowano umiejętności i gdzie organizowano liczne zawody oraz wydarzenia, które na stałe wpisały się w kalendarz lokalnych sportów zimowych.

Jakie przeszkody i atrakcje czekały na fanów freestyle'u?

Snowpark na Gubałówce był prawdziwym placem zabaw dla każdego, kto kochał ewolucje na desce czy nartach. Chociaż szczegółowy spis przeszkód zmieniał się z sezonu na sezon, zawsze można było liczyć na klasyczne elementy, takie jak boxy, raile i kickery (skocznie), które pozwalały na wykonywanie różnorodnych trików. Były tam też rampy i inne przeszkody, które stanowiły wyzwanie zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych riderów. To właśnie tam wielu z nas stawiało swoje pierwsze kroki w świecie freestyle'u, ucząc się nowych ewolucji i pokonując własne bariery.

Gubałówka jako serce lokalnej sceny snowboardowej i narciarskiej

Trudno przecenić rolę Gubałówki w budowaniu lokalnej społeczności sportów zimowych. To nie był tylko stok to było miejsce spotkań, wymiany doświadczeń i wspólnej pasji. Wiele osób, w tym ja, ma z tym miejscem mnóstwo wspomnień. W mediach społecznościowych, na starych forach i grupach, wciąż można natknąć się na zdjęcia i filmy dokumentujące tamte czasy, a każdy z nich wywołuje silny sentyment i tęsknotę za tym, co bezpowrotnie minęło. Gubałówka wychowała całe pokolenia "zajawkowiczów", którzy dziś z nostalgią wspominają czasy, gdy nie trzeba było jechać setek kilometrów, by poczuć śnieg pod deską czy nartami.

Szczecińska Gubałówka dawniej snowpark zdjęcia

Dlaczego szczecińska Gubałówka przestała działać? Przyczyny upadku

Ciepłe zimy i brak śniegu: Walka z naturą, której nie dało się wygrać

Niestety, natura okazała się bezlitosna dla szczecińskiej Gubałówki. Ostatnie lata przyniosły nam coraz łagodniejsze zimy i dramatyczny brak naturalnego śniegu, co było kluczowym czynnikiem przyczyniającym się do upadku snowparku. Bez odpowiednich warunków śniegowych, nawet najlepszy sprzęt do naśnieżania nie jest w stanie zapewnić stabilnej i bezpiecznej nawierzchni przez cały sezon. Pamiętam, jak z nadzieją wyczekiwaliśmy każdego opadu, ale często okazywało się, że to za mało, by utrzymać stok w pełnej gotowości. To była walka z żywiołem, której, niestety, nie dało się wygrać w dłuższej perspektywie.

Finanse i koszty utrzymania: Czy miejski snowpark mógł się opłacać?

Poza kaprysami pogody, Gubałówka zmagała się również z poważnymi problemami finansowymi. Wysokie koszty utrzymania obiektu, a zwłaszcza naśnieżania stoku, stanowiły ogromne wyzwanie. Uruchomienie i eksploatacja armatek śnieżnych, przygotowanie przeszkód, konserwacja wyciągu to wszystko generowało znaczące wydatki. W obliczu niepewnych warunków śniegowych, inwestowanie w tak kosztowną infrastrukturę stawało się coraz mniej opłacalne. Pytanie, czy miejski snowpark, działający zaledwie przez kilka tygodni w roku (jeśli w ogóle), mógł utrzymać się ekonomicznie, pozostaje otwarte i, jak widać, odpowiedź okazała się negatywna.

Szczecińska Gubałówka stan obecny ruiny

Smutna teraźniejszość: Jak dziś wygląda teren dawnego snowparku?

Dziś, niestety, widok dawnej Gubałówki jest przygnębiający. Teren, który kiedyś tętnił życiem i energią, jest obecnie zaniedbany i popada w ruinę. Wyciąg narciarski jest zniszczony, a infrastruktura snowparku rampy, boxy i inne przeszkody w dużej mierze została zdewastowana lub rozkradziona. To, co pozostało, to smutne świadectwo minionej świetności. Chociaż miejsce to nadal jest popularne wśród spacerowiczów, którzy korzystają z uroków zieleni, to z całą pewnością nie nadaje się już do uprawiania sportów zimowych. Widząc to, czuję autentyczny żal za tym, co straciliśmy.

Czy Gubałówka ma szansę na powrót? Plany i perspektywy

Pomysły na rewitalizację: Od stoku igielitowego po centrum rowerowe

Mimo obecnego stanu, iskierka nadziei na przyszłość Gubałówki wciąż się tli. Co jakiś czas w przestrzeni publicznej pojawiają się dyskusje i pomysły na rewitalizację tego miejsca. Jednym z najczęściej wspominanych scenariuszy jest stworzenie całorocznego centrum sportowego. Mogłoby ono obejmować stok ze sztuczną nawierzchnią (tzw. igielitem), który pozwoliłby na jazdę na nartach i snowboardzie niezależnie od warunków pogodowych. Inne koncepcje obejmują rozwój tras rowerowych, parków linowych czy innych atrakcji rekreacyjnych. Niestety, na chwilę obecną, pomimo tych obiecujących wizji, brak jest jakichkolwiek wiążących decyzji czy konkretnych planów inwestycyjnych.

Głos mieszkańców i miasta: Czy jest wola polityczna do reaktywacji?

Dyskusje na temat rewitalizacji Gubałówki są żywe, zwłaszcza wśród mieszkańców Szczecina, którzy pamiętają jej złote lata. To właśnie oni często podnoszą temat potrzeby reaktywacji tego miejsca. Jednakże, aby takie plany mogły zostać zrealizowane, niezbędna jest silna wola polityczna ze strony władz miasta. Bez konkretnych decyzji, wsparcia finansowego i strategicznego planowania, wszelkie pomysły pozostaną jedynie w sferze marzeń. Jako mieszkaniec i entuzjasta sportów zimowych, z niecierpliwością obserwuję, czy miasto zdecyduje się podjąć to wyzwanie i przywrócić Gubałówce dawny blask.

Potencjalni inwestorzy: Kto mógłby uratować to kultowe miejsce?

Kwestia potencjalnych inwestorów jest kluczowa dla przyszłości Gubałówki. Niestety, jak dotąd, brak jest konkretnych planów inwestycyjnych ze strony prywatnych podmiotów. Reaktywacja tak dużego obiektu wymagałaby znacznych nakładów finansowych i długoterminowej wizji biznesowej. Potencjalni inwestorzy musieliby zmierzyć się z wyzwaniami takimi jak wysokie koszty początkowe, zmienne warunki pogodowe (jeśli nie postawiono by na sztuczną nawierzchnię) oraz konieczność stworzenia atrakcyjnej oferty całorocznej, aby zapewnić rentowność. Być może połączenie sił miasta z doświadczonym deweloperem lub operatorem obiektów sportowych mogłoby przynieść oczekiwane rezultaty i uratować to kultowe miejsce przed całkowitym zapomnieniem.

Gdzie szukać śniegu? Alternatywy dla fanów sportów zimowych ze Szczecina

Najbliższe alternatywy w Polsce: Gdzie szukać stoków i snowparków?

Dla fanów sportów zimowych ze Szczecina, którzy nadal chcą poczuć śnieg pod deską czy nartami, niestety nie ma dobrych wiadomości w kwestii bliskości. Najbliższe działające snowparki i stoki narciarskie znajdują się w znacznej odległości od naszego miasta. Musimy liczyć się z kilkugodzinną podróżą, aby dotrzeć do miejsc takich jak:

  • Karkonosze i Sudety: Regiony te oferują wiele ośrodków narciarskich, takich jak Szklarska Poręba czy Karpacz, które często posiadają również mniejsze lub większe snowparki.
  • Beskidy: Dalej na południe, w Beskidach, znajdziemy popularne miejsca jak Szczyrk, Wisła czy Krynica-Zdrój, które również starają się rozwijać ofertę freestyle'ową.
  • Inne regiony: Pojedyncze stoki i snowparki można znaleźć także w innych częściach Polski, np. na Mazurach czy w Górach Świętokrzyskich, ale ich oferta i warunki bywają zmienne.

Jak widać, każda z tych opcji wymaga poświęcenia dłuższego weekendu lub nawet tygodnia na wyjazd, co dla wielu jest sporym wyzwaniem logistycznym i finansowym.

Przeczytaj również: Janskie Łaźnie snowpark: czy warto jechać? Przewodnik 2025/26

Kierunek Niemcy: Czy warto wybrać się za zachodnią granicę?

Alternatywą dla mieszkańców Szczecina, zwłaszcza tych szukających jednodniowego lub weekendowego wypadu, może być wyjazd za zachodnią granicę. Najbliższe stoki i snowparki w Niemczech znajdują się w rejonie Berlina, choć i tam nie należy spodziewać się alpejskich warunków. Są to zazwyczaj mniejsze ośrodki, często wyposażone w systemy naśnieżania, które pozwalają na jazdę w sprzyjających warunkach. Czy taka podróż jest opłacalna? Zależy od indywidualnych preferencji i kosztów. Czasem, biorąc pod uwagę odległość i jakość infrastruktury, może okazać się, że niemieckie stoki są atrakcyjną opcją, szczególnie jeśli szukamy szybkiego "śnieżnego" resetu bez konieczności długiej podróży przez całą Polskę.

FAQ - Najczęstsze pytania

Niestety, Szczecińska Gubałówka jest nieczynna od około 2017-2018 roku i popada w ruinę. Teren nie nadaje się do sportów zimowych, a infrastruktura jest zniszczona lub rozkradziona. Brak jest planów ponownego otwarcia w obecnym kształcie.

Główne przyczyny to łagodne zimy i brak naturalnego śniegu, co uniemożliwiało utrzymanie stoku. Do tego doszły wysokie koszty utrzymania i naśnieżania, które w połączeniu z niepewnymi warunkami pogodowymi sprawiły, że obiekt stał się nieopłacalny.

Tak, pojawiają się pomysły na rewitalizację, np. stworzenie całorocznego centrum sportowego ze sztuczną nawierzchnią lub trasami rowerowymi. Jednak na chwilę obecną brak jest wiążących decyzji i konkretnych planów inwestycyjnych ze strony miasta czy prywatnych inwestorów.

Najbliższe działające snowparki i stoki narciarskie w Polsce znajdują się w znacznej odległości, głównie w Karkonoszach, Sudetach lub Beskidach. Alternatywą jest też wyjazd do Niemiec, np. w rejon Berlina, choć to również wymaga podróży.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Przemysław Sokołowski

Przemysław Sokołowski

Nazywam się Przemysław Sokołowski i od ponad dziesięciu lat jestem związany ze światem sportu, zarówno jako pasjonat, jak i profesjonalista. Moje doświadczenie obejmuje pracę w różnych dziedzinach sportowych, w tym w dziennikarstwie, analizie wyników oraz promocji wydarzeń sportowych. Specjalizuję się w tworzeniu treści, które nie tylko informują, ale także inspirują czytelników do aktywnego uczestnictwa w sporcie. W moim podejściu do pisania kładę szczególny nacisk na rzetelność i dokładność informacji. Ukończyłem studia z zakresu dziennikarstwa i komunikacji społecznej, co pozwoliło mi zdobyć umiejętności niezbędne do analizy i przedstawiania złożonych tematów w przystępny sposób. Uważam, że sport to nie tylko rywalizacja, ale także wspólnota, która łączy ludzi i promuje zdrowy styl życia. Pisząc dla nartywaustrii.com.pl, moim celem jest dzielenie się wiedzą i pasją do sportu, a także inspirowanie innych do aktywności fizycznej. Chcę, aby moje artykuły były źródłem wartościowych informacji, które pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć świat sportu i podjąć własne wyzwania.

Napisz komentarz

Share your thoughts with the community

Szczecińska Gubałówka: Zamknięta legenda. Czy snowpark odżyje?